Amatorska budowa łódki
| Share |
Amatorska budowa łódki zanętowej do wywozu zanęt oraz przynęt
Tomek Krupiński Polonia Carp Team.
Budowa kadłuba łódki
Artykuł ten jest dedykowany dla karpiarzy majsterkowiczów, którzy zaczynają kompletować swoją własną łódkę do wywozu zanęt, wiec chciałbym napisać parę słów na ten temat. Pierwsza sprawa podczas tego procesu, to budowa samego kadłuba łódki, uwierzcie mi jest to najtrudniejsza i najbardziej czasochłonna praca. Nie da się niczego tutaj zrobić na hura, każdy błąd się zemści podczas uzbrajania łódki a następnie użytkowania. Na budowę samej skorupy trzeba poświęcić sporo czasu, aby łódka pływała tak jak trzeba i nie mieć problemów z umieszczeniem podzespołów elektronicznych jak i mechanicznych dlatego niektóre rzeczy należy rozpatrywać indywidualnie.
Nie wiadomo ile miejsca będzie do zagospodarowania. Dlaczego to pisze, wiele osób zakupiło już aparatury, ale niestety budowa kadłuba łódki jeszcze trwa, dlatego potem napotykamy problemy: łódka nie stoi równo na wodzie, pływa cały czas w prawo. Poprostu są to błędy w budowie: ster nie w środku, wał nie w osi łódki i tak dalej, dlatego sam kadłub łódki musi być wykonany dokładnie nie jest to prosta sprawa, ale oczywiście do wykonania.Na sam początek potrzebny nam będzie szkic tego co zamierzamy zrobić. Ja zabrałem się za łódkę typu katamaran dlatego że jest to najbardziej stabilna konstrukcja, bardzo stabilnie zachowuje się na wodzie nawet przy dużych falach (w granicach zdrowego rozsądku). Kadłub łódki wykonany z żywicy poliestrowej+żelkot oraz mata szklana (proces technologiczny jak przy produkcji normalnych łódek).
Sklajamy kilka warstw twardego stropiany, następnie profilujemy nasz kadłub
oklejamy taśmą izolacyjną
nastepnie nakladamy mate szklaną ( co najmniej 2 warstwy, szpachlujemy, szlifjemy, malujemy )
Wymiary łódki: 80cm długość, 42cm szerokość, 27cm wysokość. Do zasilanie łódki posłużą mi 2 akumulatory żelowe 6V 12Ah. Sterowanie będzie odbywa się przy pomocy 2 silników klasy 600 ( zawracanie w miejscu, wsteczny bieg ). Według mnie dwa silniki w pływakach dadzą większą moc i sterowanie lewo prawo za pomocą regulatora który będzie odpowiadał za obroty danego silniczka. Pojemniki na zanętę zostanie umieszczony między pływakami to znaczy na środku.Łódka posiadać będzie dwie komory ( każda otwierana osobno ) po 2 kg w karzdą poszczególną komorę oraz sygnalizacja świetlna otwarcia poszczególnych komór.Jeszcze dodatkowo zamontuje mechanizm uwalniający zestaw, który wywozimy w dany punkt łowiska. W swojej łódce zamontuje także oświetlenie, które będzie pomagać nam podczas nocnego łowienia włączanie lub wyłączanie przełącznikiem, przód ( 2 diody białe ) tył ( 2 diody czerwone ) Reflektor oświetlenia czołowego sterowany radiem . Napiszę też z jakich materiałów można zbudować łódkę: kadłub łodzi można zbudować o różnych kształtach oraz z różnych materiałów np: z blachy ocynkowanej, różnego rodzaju laminatów itp:np można zbudować kadłub ze sklejki i obłożyć ją laminatem wyszlifować pomalować, ewentualnie można kupić gotowy kadłub.
Gdy kadłub mamy już gotowy, zabieramy się za urządzenia mechaniczne. Na sam początek biorę się za komory zanętowe, będzie dwie komory. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem dla łódki zanętowej jest umieszczenie komór zanętowych centralnie na środku które poprawiają stabilność na wodzie, ( każda otwierana osobno ) po 2 kg zanęty w każdą poszczególną.
Oddzielne komory w zupełności wystarczają nam do jednorazowej wywózki dwóch zestawów i donęcenia w dwa różne miejsca.Jak to będzie działać? Całą zanętę przeznaczoną do wywiezienia będę wsypywał do pojemników, każdy jeden pojemnik będzie posiadał swoją klapę spustową, które będą otwierać się na przemian. Do tego celu
posłużą nam dwa serwomechanizmy ( serwa ) o odpowiedniej mocy które na przemian będą odblokowywać zapadki, prawej lewej burty i otwierać się pod własnym ciężarem. Aby ją zamknąć muszę ręcznie ją podnieść i na przemian odblokować serwomechanizmy które przytrzymują klapy zanętowe.Ja dodatkowo przy każdym jednym serwie, zamontowałem przełącznik który włącza mi diody zamontowane z tyłu ludki (niebieską, czerwoną ) które będą sygnalizować mi otwarcie klap, bardzo fajny efekt w nocy widoczny na bardzo dużej odległości . Na sam początek dorabiamy klapy które zostaną wykonane ze stali nierdzewnej 1mm. Z kawałka
kątownika aluminiowego dorabiamy łoże do którego przykręcimy serwo oraz popychacze z kawałka śruby najlepiej nierdzewnej 3mm oraz orczyka który znajduje się w komplecie z serwem.
ak i łoże silników wykonałem z prasowanej płyty PCV. Do przegrody komór zamontowałem dodatkowo rączkę aluminiowo która posłuży do transportu łódki.
Kolejna sprawa to elektronika, do tego etapu musimy przyłożyć się i poświęcić sporo czasu, aby łódka pływała tak jak trzeba i nie mieć problemów ze zwarciem instalacji a co za tym idzie zniszczenie aparatury elektronicznej, dlatego wszystko róbmy na podłączonym bezpieczniku, który moim zdaniem powinien mieć swoje miejsce w każdym modelu łódki.
Jeżeli uda się zrobić zwarcie to jedynie spalimy bezpiecznik, a nie regulator, czy odbiornik.Jak to już mamy to
możemy zabrać się za podłączanie elektroniki i resztę podzespołów, a potrzebujemy: 1-aparatura RC minimum 4 kanałowa zazwyczaj w komplecie (nadajnik i odbiornik) polecam firmy:Futaba , Hitec ,Graupner 2,4GHz. Jeżeli kupujemy aparaturę to odbiornik wyposażony jest w antenkę więc nic nie musimy dokupywać czy lutować - ( nawet nie jest to wskazane). W aparaturze 2,4GHz - bo na dzień dzisiejszy taka jest najsensowniejsza, jeżeli
chodzi o zastosowanie w naszych modelach łódek - odbiornik ma na tyle krótką antenkę którą można spokojnie zmieścić pod pokładem bez wyraźnej straty na zasięgu, serwomechanizmy, przełączniki (2 szt),2 silniki klasy 600, wał z kielichem ponieważ ciszej pracuje niż np. na kardanach i łatwiej go ustawić, diody oświetleniowe led oraz rezystory, 2 regulatory (dwukierunkowe ),2 akumulatory żelowe (6v 12amh)
Oświetlenie.diody led podłączone szeregowo, plus rezystor który należy przylutować do dłuższej nóżki diody ( 2 białe,2 czerwone ) usytuowane z przodu oraz z tyłu po prawej jak i lewej stronie łódki które będą służyć jako oświetlenie nawigacyjne potrzebne jest nam podczas nocnej wywózki. Dodatkowo będzie dobrze jeżeli w naszej
instalacji umieścimy przełącznik w celu włączania na noc oraz wyłączania oświetlenia w ten sposób unikniemy niepotrzebnego rozładowywania baterii. Przydatnym rozwiązaniem jest dodatkowe mocne oświetlenie czołowe sterowane drogą radiową, do tego celu posłuży mi serwo plus przełącznik. Ja akurat wstawiłem 4 białe diody led
dające mi bardzo mocne światło które pozwoli namierzyć nam nęcone miejsce, jak i marker. Dodatkowym elementem wyposażenia będzie, sygnalizowanie świetlne otwarcia poszczególnych komór, niebieska, biała dioda led umieszczone z tylu łódki w ten sposób będziemy mieli pewność że nasz zestaw oraz zanęta zostały umieszczone w naszym łowisko.
Do zasilania łódki posłużą mi 2 akumulatory żelowe 6V 12Ah. Sterowanie będzie odbywa się przy pomocy 2 silników klasy 600 do tego wał 4 mm z kielichem, długość dobieramy do modelu, wprowadziłem też kilka przeróbek w wale a mianowicie dorobiłem smarowanie wału żeby można było smarować bez potrzeby rozbierania, rozkręcania, a mianowicie przewierciłem ściankę wału robiąc otwór oraz zamontowałem gniazdo na wężyk w którym umieszczę smar. Śrubę najlepiej dobrać poprzez eksperymenty nad wodą, zmieniając jej
wielkość i typ. Nie ma uniwersalnej metody doboru śrub napędowych. Gdy zastosujesz zbyt dużą średnicę silniki mogą się grzać a następstwem możemy spalić silnik, znowu za mała, łódka nie będzie miała mocy. Według mnie dwa silniki w pływakach dadzą większą moc i sterowanie lewo prawo za pomocą regulatora który będzie odpowiadał za obroty danego silniczka dlatego do każdego silnika podłączamy osobny regulator. Podłączenie
jest proste, do przewodów regulatora podpinamy silnik, jeżeli silniki mają oznaczenia np.czerwona plamka przy jednym z przyłączy to plus, wiec przyłączamy do plusa z regulatora pozostały do minusa. Podobnie robimy z zasilaniem regulatorów, plus zasilania regulatora do plusa baterii, minus do minusa z tym że na początku obiegu wstawiamy przełącznik z bezpiecznikiem. Następnym oraz jednym z ostatnich etapów naszej pracy to podłączyć
wszystkich przewodów, przewodzików zasilających do kupy ( polutować ) do tego podłączenie serwomechanizmów, regulatorów do odbiornika RC, naładować wszystkie baterie w łódce jak i w aparaturze RC i nad wodę.
WODOWANIE
| « poprzednia | następna » |
|---|



Komentarze
podziękowania dla Polonia Carp Team
www.poloniacarpteam.eu/polonia-carp-team
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.